Patrzą na mnie, więc pewnie mam twarz. Ze wszystkich znajomych twarzy najmniej pamiętam własną. Nieraz mi ręce żyją zupełnie osobno. Może ich wtedy nie doliczać do siebie? - - - Gdzie są moje granice? - - - Porośnięty przecież jestem ruchem albo półżyciem. Zawsze jednak pełza we mnie pełne czy też niepełne, ale istnienie. Noszę sobą jakieś swoje własne miejsce. Kiedy je stracę, to znaczy, że mnie nie ma. - - - Nie ma mnie, więc nie wątpię.
Miron Białoszewski - Autoportret odczuwalny.
Brak komentarzy.
czwartek, 18 marca 2010
Licznik odwiedzin: 538
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
trochę niezbędnych słoneczników. Opisać wszystko co godne uwagi :) Różne różności,rzeczy ważne i ważniejsze, miszmasze wszelakie :)
"Biedny, mały Dżanas" "Pocieszny Dżanasik" "Kaszydełko" "Strzyguś" "Żanaaaas menelu!" "Kaś! Herbata!" "Góóóóóóóóóóóóóóry" "A widzisz te trzy gwiazdy?" EN- RA- HA ? :P